39 Kocham to co robię! -


Karolina Bączkiewicz - stylistka, kobieta silna, pełna wiary w ludzi. Pomimo trudności w życiu, potrafi z uśmiechem patrzeć na świat. Kocha ciszę, ale też szum ludzki rozmów, szanuje siebie i swój czas i oprócz tego że jest pasjonatką mody, to też i życia. 



Jestem Stylistką, która nie umiała nazwać swojej pasji po imieniu, wiedziałam, że moda mnie interesuje ale nie wiedziałam jeszcze jak to ugryźć. W tamtym roku urodziłam synka w 25 tygodniu, niestety szybko się Nim nie nacieszyłam, zasnął w drugim miesiącu swojego ziemskiego życia. Po tym wszystkim z czym się zmierzyłam, z lękiem, bólem, bezradnością wiedziałam, że muszę podjąć decyzję:co dalej?

 Kiedyś zapragnęłam napisać książkę, jednak nigdy nie wiedziałam o czym ona będzie. Odpowiedź przyszła w szpitalu po 10 latach moich marzeń. Zaczęłam pisać książkę „Świadoma Kobieta”, którą chcę skończyć w tym roku, prowadzę taką samą grupę na facebook i taki sam profil na Instragramie. Zrozumiałam wtedy, że pragnienia mają swój czas, że cierpliwość jest niezwykła. W międzyczasie ukończyłam szkolenia, zostałam Stylistką, Kolorystką. Dzisiaj się realizuję, nie jest łatwo, ale nic co łatwe nie rozwija. Mam wspaniałych ludzi wokół siebie, świetną społeczność w Mediach Społecznościowych, pomagam ludziom rozwijać skrzydła. Dzisiaj wiem, że pasją moją jest nie tylko moda, fashion ale pomoc i służenie innym, w tym odnajduję największą radość i pokój.

Na co dzień jestem przede wszystkim żoną i mamą. Rozwijam swoją pracę, pracuję z kobietami, prowadzę warsztaty stylizacyjne, spotkania dla kobiet. Chodzę z kobietami na zakupy, robię przegląd ich szaf, zajmuję się analizą kolorystyczną czyli wszystkim tym czym zajmuję się Osobista Stylistka. Jestem Absolwentką Akademii Styling&Business. Organizowałam a także stylizowałam Pokaz Mody, który był moim marzeniem, organizuję spotkania na których kobiety mogą wymieniać się ciuchami. Współpracuję na co dzień z koleżanką Kreatorem Wizerunku Sylwią Olejnik i tak we dwie połączyłyśmy siły, ale również pracujemy osobno. Jednak zauważyłam, że pociąga mnie fashion, jest to dla mnie coś nowego a to co nieznane najbardziej fascynuje. Indywidualna praca z kobietami jest wspaniała, często jestem dla nich dobrą znajomą, przed którą się otwierają. Cały proces zmian u kobiet wymaga czasu, niektóre potrzebują zmian we wewnątrz, wtedy mogą liczyć na moją pomoc. 

Każda klientka po obsłudze otrzymuję ode mnie wszystkie niezbędne informacje, próbki materiałów z kolorami, które idealnie pasują do Jej typu kolorystycznego, a także LookBooka, który jest przygotowywany specjalnie dla Niej,konsultacje posprzedażowe. Oczywiście stylizuję również mężczyzn, bardzo lubię z nimi pracować i sprawia mi to ogromną frajdę.


Robiłam różne rzeczy, zawsze jednak pracowałam w sprzedaży najczęściej bezpośredniej. Wiem, że praca z ludźmi i wśród nich jest dla mnie najważniejsza. Szukałam swojego powołania i tak po śmierci syna miałam sporo czasu żeby pobyć sama ze sobą i zapytać czego pragnę? W międzyczasie wątpliwości mnie nie opuszczały, były bardzo trudne chwile. Moje życie przed to bezustanne odkrywanie, ale też bycie razem z moją rodziną. Każdego dnia jesteśmy ze sobą, rozmawiamy na każdy temat, relacja małżeńska jak i rodzicielska to odpowiedzialność, to miłość, która daje a nie zabiera. Chciałam być Stylistką jednak na moich warunkach, nie na pokaz, nie dla zabawy. Dzisiaj można szybko zgubić drogę z wartościami, można iść z prądem, ja tak nie chcę. Chcę pokazywać przede wszystkim wartości, którymi się kieruję. Moje życie przed moją pasją było różne, chyba nigdy niespokojne. Jestem typem zwariowanej kobiety, ale też poukładanej jednocześnie i bardzo dobrze zorganizowanej. Nie lubię przepuszczać czasu przez palce, dlatego właściwie go organizuję. Nie zawsze tak było, szukając swojego powołania robiłam różne rzeczy, dzięki czemu poznałam i wciąż poznaje nowych ludzi.

Swojej pasji poświęcam każdy wolny czas. Jak wspomniałam jestem przede wszystkim żoną i mamą, rodzina jest dla mnie najważniejsza. Prowadzę Media Społecznościowe, które są czasochłonne. Staram się nie pracować w weekend, chociaż różnie z tym bywa. Nie lubię kiedy ludzie piszą do mnie w niedzielę i nie odpowiadam wtedy na wiadomości. Szanuję swoją rodzinę, swój czas i dlatego mam to bardzo dobrze zorganizowane. Na pewno sporo czasu poświęcam na swoją pasję, ale staram się to robić rozsądnie.

Od zawsze umiałam ubierać ludzi, mojego męża stylizowałam odkąd pamiętam. Doradzałam koleżankom, widziałam jak mają się ubrać, uczesać itd., tak zrodziło się pragnienie, którego nie umiałam nazwać, nie wiedziałam gdzie i jak szukać i co zrobić. Przypadkiem, chociaż wiem, że przypadków nie ma, natrafiłam na Alicję Bogdan, Osobistą Stylistkę. Napisałam do Niej czy prowadzi szkolenia i tak skończyłam szkolenia, które mnie przygotowały do zawodu Stylistki i zaczęłam się realizować.

Chyba nikt mnie nie zaraził, nie znam osoby z której brałam przykład czy też chciałam być jak Ona.
Pewnie, mam osoby które mnie inspirują. Jestem raczej indywidualistką we wszystkim co robię, mam pomysł na siebie i nie lubię niczego i nikogo kopiować. Moje pomysły najczęściej rodzą się w nocy, wtedy mam burzę w głowie. Może to dziwne, bo wiem, że ludzie zawsze kogoś mają z kogo biorą przykład, a moim jest zupełnie Ktoś inny, nie z tego świata.

Inspiruje mnie życie, ludzie, ich historie, doświadczenia, często dramaty, ale też ich osiągnięcia, sukcesy. Zawsze sobie powtarzam, im się udało dlaczego miałoby mi się nie udać? Tak jak wcześniej powiedziałam, nie kopiuję nikogo. Kiedy widzę zadowolenie ludzi z mojej pracy to jest to wiatr w żaglach, ale też nowe wyzwania. To co nieznane pociąga, droga jest najbardziej fascynująca. Kiedy osiągam swój cel, mam następny i kolejny. Nie ograniczam się nigdy, zawsze i wszędzie jestem otwarta na wszystko. Jednak moją motywacją jestem ja sama dla siebie. Jak mi się nie chce to nie leżę i nie stękam ,ale biorę się do roboty. Jestem kobietą głodną życia, wciąż mi mało, szybko też się nudzę, dlatego lubię poznawać ludzi, bywać w różnych sytuacjach które mnie uczą, niekoniecznie dobrych. Bardzo dużo doświadczyłam w życiu bólu, stąd u mnie poleganie na samej sobie, chociaż uważam że i to się zmieniło. Więcej oddelegowuje niż robię sama. Inspiracja jest wszędzie, wystarczy mieć otwarte serce.

Czytam codziennie książki branżowe związane z modą, stylizacją, pielęgnacją skóry, jak również pisma branżowe. Przede wszystkim czytam książki, które uczą mnie mądrości, po których wzrastam, moje życie duchowe a co za tym idzie życie codzienne. Nie czytam romansów i podobnych książek. Przeczytałam w swoim życiu wiele wspaniałych książek i wiem, że to kropla w morzu. Kocham kupować, dostawać książki, czytam czasami dwie, trzy na raz. Prawie wcale nie oglądam telewizji, za to dużo spaceruję. Kocham przebywać w ciszy, która jest odpowiedzią na wiele pytań.

Moje motto życiowe : Czy to co robisz czyni Cię lepszym?

Karolina Bączkiewicz, Stylistka 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz